Odzyskaj pewność siebie



Jak do tego doszło, że nie wierzymy w siebie?
Dlaczego, mamy tak niskie poczucie wartości, że musimy dowartościowywać się innymi osobami, oraz zwracać ich uwagę? 
Czy poziom naszego zadowolenia z życia musi być proporcjonalny do pochwał innych ludzi?

To tylko kilka pytań na, które autor książki pt ” Co Cię blokuje? Odzyskaj pewność siebie” odpowiada w sposób jednoznaczny. Publikacja jaką miałem okazję przeczytać wnosi bardzo dużo do życia każdego człowieka, który potrzebuje być bardziej pewny siebie. Bez względu na dotychczasowe przeżycia możemy znaleźć odpowiedź na wiele pytań, jakie krążyły wokół nas od dawna i rozwiać wątpliwości, które sprawiały, że tak trudno funkcjonuje się w społeczeństwie. Pewność siebie w dzisiejszych czasach to bardzo skomplikowana i delikatna kwestia, którą bardzo trudno nabyć. Na szczęście nie jest to niemożliwe i dzięki odpowiedniemu treningowi, oraz wielu próbom możemy zmienić dotychczasowe przekonania na o wiele bardziej pozytywne. 


Książka składa się z  5 rozdziałów, które samym tytułem tworzą nam drogę, którą możemy podążać, by zrozumieć istotę problemu pewności siebie. Robert Kelsey przedstawia nie tylko samą teorię, lecz również swoje własne doświadczenia, które m.i.n wpłynęły na napisanie wszystkiego. Opowiada swoją historię i ukazuje prawdziwe wydarzenia z własnego życia będące świetnym przykładem na to jak pewność siebie, wpływa na wszelkie aspekty naszego życia. Wie, że budowanie siły wewnętrznej nie polega na pustych słowach, czy ordynarnym zachowaniu. Na nic podnoszenie głosu i sztuczki mające maskować co tak naprawdę dzieje się z nami. Liczy się wyłącznie nasza determinacja, która może zbudować trwałe fundamenty pewności siebie i stworzyć zupełnie nowy świat będący naszym najlepszym dziełem. Co jak co, ale bycie niepewnym siebie samego to przekreślenie wszelkich osiągnięć/tytułów, oraz jakichkolwiek działań. Osobiście znalazłem kilka ciekawostek na które nie zwracałem do tej pory większej uwagi. Typy charakterów, wychowanie wyniesione z domu, czy środowisko w jakim przebywam to tematy znane, aczkolwiek nie zawsze dobrze zgłębione. Jednak z całej książki jedna rzecz była dla mnie najbardziej pozytywnym akcentem całej lektury. Był to fakt, który mówi, że PEWNOŚĆ SIEBIE MOŻNA ZDOBYĆ 🙂 Wymaga to od nas zaangażowania i wielu prób, jednakże 
z odpowiednim wsparciem możemy osiągnąć bardzo dużo. Drugi człowiek, dobre słowo, oraz nieustanna pomoc może zdziałać cuda.
Pewność siebie przychodzi z czasem, który poświęciliśmy na rozmowę z samym sobą, oraz zrozumienie jak bardzo wartościowymi ludźmi jesteśmy. Wewnętrzne poczucie wyjątkowości rośnie z każdą chwilą w której potrafimy choć na moment uwierzyć, że nie jesteśmy ani trochę gorsi od innych ludzi. 




Nie warto tworzyć, jeśli nie wierzymy w swoje dzieło.
Nie warto pisać jeśli nie wierzymy w to co piszemy
Nie warto się uśmiechać, jeśli wewnętrznie kłóci się to z nami
Nie warto poświęcać czasu i energii na pomoc jeśli nie jesteśmy pewni intencji drugiej osoby.



Skąd bierze się niepewność? W jaki sposób z nią walczyć, co może być dobrym przykładem działania, które wzmocni nasze wewnętrzne „ja”? Czy to co robimy nie jest tylko próbą oszukania naszego sumienia, które tylko UDAJE pewność siebie? Odpowiedzi na te pytania, oraz wiele więcej możemy znaleźć w książce 🙂

5 myśli na “Odzyskaj pewność siebie”

  1. Wiesz co … mnie zawsze krew zalewa na mysl, ze ktos bojac sie wyjsc ze strefy komfortu (i tym samym nie jest w stanie osiagnac okreslonego poziomu zadowolenia z zycia), kieruje sie zawiscia, bo 'inni maja, a ja nie – to niesprawiedliwe!'.
    A niestety my Polacy (przepraszam za takie uogolnienie, ale to bardzo osobista opinia) mamy ogromne poczucie winy, zwlaszcza, gdy na cos ciezko pracujemy i odniesiemy sukces. Bo spora czesc spoleczenstwa pokazuje nam, ze a) nakradlismy b)dorobilismy sie czyims kosztem c) nam sie nie nalezy, IM sie nalezy.

    Sorry za tak emocjonalna odpowiedz, ale tak wyszlo w kwestii tego tematu 😀

  2. Nie trzeba mi książek, w moim wypadku pomogła terapia i inne takie. Raczej nie lubię tego typu pozycji, wyjątek to książka Ani Kęski, ale ogólnie jak tak patrzę to książki ''rozwojowe'' zwykle są o niczym/wodolejskie/sekciarskie itp.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *